Co zrobić ze zużytą folią po sianokiszonce?

Co zrobić z folią po sianokiszonce

Zużytej folii po sianokiszonkach niestety nikt nie chce odebrać, dlatego też staje się ona bardzo dużym problemem dla rolników. Niniejszy artykuł to doskonała propozycja właśnie dla tych osób, które chcą dowiedzieć się w jaki sposób można poradzić sobie z tego typu odpadami.

Co zrobić z folią po sianokiszonce?

W pierwszej kolejności warto wspomnieć o tym, że folia do sianokiszonek może zostać poddana recyklingowi, dlatego też w żadnym wypadku nie można wyrzucać jej do śmieci. Zużyta folia kiszonkarska po odpowiednim przetworzeniu wykorzystywana jest między innymi do produkcji mebli ogrodowych, worków na śmieci albo specjalnych membran, które charakteryzują się dużą odpornością na wilgoć. W dzisiejszych czasach praktycznie każdy kraj zapewnia system recyklingu zużytej folii rolniczej i nie inaczej jest również w Polsce.

O czym należy pamiętać?

Zgromadzona folia rolnicza (a dokładniej mówiąc polietylen) powinna być sucha i czysta, dzięki czemu można znacząco zmniejszyć nie tylko koszty transportu, ale również samego przetworzenia. Szczególną uwagę należy zwrócić przede wszystkim na to, czy poszczególne związki polietylenowe nie zawierają części metalowych, drewna, kamieni oraz opon. Jak łatwo się domyślić wszystkie te elementy mogą mieć mniejszy lub większy wpływ na maszyny do recyklingu.

Zużyta folia po kiszonkach powinna być przechowywana z zachowaniem dużej ostrożności. Warto zadbać przede wszystkim o to, aby do folii miał dostęp odpowiedni pojazd odbierający. Na samym końcu należy wspomnieć o tym, aby upewnić się również, czy folia do kiszonek w rzeczywistości będzie odbierana przez zarejestrowaną firmę, która specjalizuje się w usuwaniu tego typu odpadów. Tylko wyspecjalizowane firmy, mogą zająć się bezpieczną utylizacją.

Co zrobić z folią rolniczą?

Tak jak wspomniano powyżej, aby pozbyć się folii rolniczej należy znaleźć rzetelną firmę, która zbiera tego typu odpady. Wbrew pozorom nie jest to wcale tak trudne zadanie, jakby to mogło wydawać się na pierwszy rzut oka. W Polsce jest wiele godnych polecenia firm, które zajmują się kompleksowym recyklingiem tego typu odpadów. Jeszcze kilka lat temu firmy przyjmowały folie rolnicze bezpłatnie. W dzisiejszych czasach jest to nieco mniej dochodowy interes, dlatego też folia coraz częściej odbierana jest odpłatnie. Jedna tona odpadów to wydatek rzędu 200 zł. Najwięcej problemu stanowią czarne i biało-czarne folie pryzmowe, które bardzo trudno jest odsprzedać, dlatego też rolnicy mogą mieć problem, aby się ich pozbyć w bezpieczny sposób.

Utylizacja folii w gospodarstwie

Problemy z utylizacją folii po sianokiszonce zauważone zostały przez ministra środowiska, który wraz z ministrem rolnictwa pracują nad priorytetowym programem usuwania folii rolniczych i wielu innych odpadów pochodzących z działalności rolniczej. Celem tego programu jest zbieranie foliowych opakowań przez gminy. Warto jednak wyraźnie zaznaczyć, że gminy są jedynie realizatorami programu, dlatego też nie muszą dokładać własnych środków pieniężnych. Program pilotażowy obejmujących 7 gmin przyniósł satysfakcjonujący efekt, dlatego też został on rozpowszechniony na terenie całego kraju. Rolnicy, którzy nie wiedzą co zrobić z folią po kiszonce, powinny udać się do urzędu gminy i zapytań o najbliższe miejsce, w którym mogą składać odpady.

Gminy zobligowane są złożyć w NFOŚiGW stosowny wniosek o środki na utylizację odpadów foliowych. Specjalny fundusz będzie mógł udzielić refundacji, który obejmie nawet 100% wszystkich kosztów związanych z transportem oraz unieszkodliwieniem odpadów z folii rolniczych. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że rolnicy mogą otrzymać dotację do 500 zł za tonę zgromadzonych z gospodarstwa odpadów. Powyżej opisany program ma być realizowany do 2021 roku. Po tym czasie resort środowiska przeprowadzi dokładną analizę i podejmie decyzję o jego dalszym losie. Niestety do tego czasu nie wszyscy rolnicy mogą skorzystać z wsparcia, dlatego też muszą oni sami radzić sobie z zużytą folią.

Co warto wiedzieć o folii po sianokiszonce?

Folie do sianokiszonek mogą rozkładać się ponad 200 lat, a ich rozpad rozpoczyna się dopiero po 50 latach, dlatego też utylizacja jest tak dużym wyzwaniem. Najbardziej korzystne dla środowiska jest oczywiście wykorzystanie zużytej folii rolniczej jako jednego z surowców do produkcji nowej folii. W gospodarstwach rolniczych zużywa się ogromną ilość folii. Surowiec ten niezbędny jest przede wszystkim przy produkcji zwierzęcej albo przy zakiszaniu zielonki w balotach albo w pryzmach. Krajowe zakłady utylizacji w najbliższym czasie mogą nie być zainteresowane nawet odpłatnym odbiorem zużytej folii, dlatego też niezbędne jest wdrożenie stosownych regulacji i programów, które znacząco ułatwią recykling. Jeszcze kilka lat temu, zużyta folia rolnicza była łakomym kąskiem, ponieważ można było z niej wytworzyć granulat do produkcji nowej folii. W dzisiejszych czasach niestety rynek się załamał, a z powodu nadmiaru tworzywa zużyta folia rolnicza nie jest odbierana tak chętnie. Zakłady recyklingowe wolą odpady, które są prostsze i tańsze w recyklingu.

Przeczytaj również ciekawy artykuł na temat stosowania pasz w żywieniu konii o tym jak zrobić sianokiszonkę do karmienia koni.