Soja ratuje płodozmian. Uprawy soi w Polsce

soja

Uprawy soi są wśród polskich rolników środkiem „ratowania płodozmianu”, w którym dominują rzepak, kukurydza i rośliny zbożowe.

 Zachętą do uprawiania soi w Polsce jest możliwość dopłat z budżetu Unii Europejskiej do uprawy roślin strączkowych. Barierą skutecznie hamującą wzrost udziału upraw soi pozostaje utrudniony dostęp do odpowiednio przygotowanych nasion soi – brakuje nam przedsiębiorstw specjalizujących się w ich obróbce.

 Jedna z najbardziej wartościowych roślin uprawnych

Soja jest zaliczana do grona najbardziej wartościowych roślin uprawnych. Sprawdza się nie tylko jako pokarm dla ludzi – służy ona również do produkcji paszy dla zwierząt. O wartości rośliny uprawnej świadczy wysoka zawartość białka o optymalnym składzie aminokwasowym (ok. 40%), a także odpowiednia zawartość tłuszczu, w tym niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (ok. 20%). Soja należy też do cennych roślin przedplonowych – współżyje z bakteriami brodawkowymi wzbogacając glebę w azot pochłaniany z powietrza. Pozostałości po żniwach efektywnie podnoszą poziom substancji organicznej w glebie poprawiając jej właściwości fizyko – chemiczne.

 Korzenie soi działają jak naturalny drenaż

Korzystny wpływ soi na glebę wynika nie tylko ze zwiększenia zawartości substancji organicznej, ale również z tego, że korzenie soi posiadają zdolność do pobierania składników pokarmowych, które są trudno przyswajalne, a dodatkowo głęboko drenują strukturę gleby. Rośliny powodują stopniowe przemieszczenie składników pokarmowych z warstwy podornej na wierzch gleby. Jednocześnie, soja charakteryzuje się stosunkowo krótkim okresem wegetacji, wynoszącym około 120 – 130 dni.

Płatności bezpośrednie na lata 2015 – 2020

Obecnie w najlepszej sytuacji są rolnicy, którzy korzystają z nowych przepisów w zakresie płatności bezpośrednich na lata 2015 – 2020. Posiadanie upraw soi oznacza spełnienie warunku posiadania obszarów proekologicznych. Na przeszkodzie w zrealizowaniu planu upraw soi stoją jej ciepłolubność oraz ujemna reakcja na długość dnia. Niska temperatura w okresie od siewu do pełni wschodów przedłuża okres kiełkowania prowadząc do gnicia większości roślin. Równie niekorzystne w skutkach są niskie temperatury (poniżej 10 stopni Celsjusza) w okresie kwitnienia uniemożliwiające kwitnienie soi. Jeżeli temperatura wynosi więcej, ale nie przekracza 24 stopni Celsjusza soja wejdzie w fazę kwitnienia, ale z pewnym opóźnieniem.

Soję zasiewa się po zbożach

W polskich warunkach klimatycznych i glebowych soję uprawia się na stanowiskach po zbożach – pozostawiają one glebę wolną od chwastów. Najbardziej odpowiednia dla soi jest gleba żyzna, o obojętnym odczynie, niezbyt zwięzła.