Pszenica ozima – kiedy i jak zwalczać uporczywe chwasty?

Pszenica należy do najczęściej uprawianych zbóż w skali światowej. Pszenica jest gatunkiem zaliczanym do rodziny wiechlinowanych oraz jest rośliną nasienną i jednoliścienną, wymagającą uprawy na żyznych glebach, bogatych w próchnice i wapń.

Pszenica występuje w wielu odmianach. W Polsce największym zainteresowaniem cieszą się orkisz, samopsza, pszenica twarda, płaskurka i pszenica zwyczajna. Omawiany gatunek zbóż może być uprawiany na obszarach, gdzie zimy są łagodne, a okres wegetacyjny sięga do 8 miesięcy – ten rodzaj pszenicy nosi nazwę pszenicy ozima. Drugi typ zboża, to pszenica jara, która rośnie na terenach, gdzie zimy są surowe, a okres wegetacyjny krótszy. Bez względu na odmianę, uprawy pszenicy wymagają odpowiedniej ochrony przed uporczywymi chwastami.

Uporczywe chwasty w uprawach pszenicy

Do roślin, które najczęściej atakują uprawy pszenicy należą fiołek polny i perz właściwy, gwiazdnica pospolita, mak polny, niezapominajka polna oraz komosa biała. Wymienione gatunki potrafią szybko się rozprzestrzenić i mają inwazyjny, szkodliwy charakter na uprawy obniżając jakość i ilość plonów.

Zwalczanie chwastów w uprawach pszenicy ozimej należy rozpocząć jeszcze przed sezonem zimowym. W okresie jesiennym chwasty kiełkują, natomiast na wiosnę bardzo silnie rozprzestrzenią się w uprawach. Obecnie są dostępne herbicydy przeznaczone do stosowania na wiosnę oraz w okresie, gdy zachwaszczenie pola weszło w zaawansowane stadium. Niemniej wiąże się to z wysokimi kosztami. Poza tym, stosowanie środków ochrony roślin jest w dużym stopniu ograniczone.

Odchwaszczanie upraw pszenicy jesienią

Odchwaszczanie pszenicy powinno być przeprowadzane jesienią. Zaniedbanie tych czynności agrotechnicznych spowoduje, że wiosną po roztopach w nieodchwaszczonych uprawach pszenicy ozimej pojawią się odporne, dobrze rozwinięte chwasty. Przeprowadzenie odchwaszczenia jesienią pozwala na zniszczenie wschodzących, jeszcze niezbyt odpornych inwazyjnych gatunków. Nie jest to jedyny argument przemawiający za tym, aby przeprowadzać odchwaszczanie uprawy pszenicy ozimej w czasie jesieni. Po roztopach i wiosennych opadach gleby są bardzo zwilgocone. Prowadzi to do trudności w wykonaniu oprysków herbicydami w terminach zalecanych przez producenta środków ochrony roślin. Dzięki temu chwasty z jesiennych wschodów mają czas na rozprzestrzenienie się i uodpornienie.

Wiosną tylko zabieg korekcyjny

Prawidłowym będzie natomiast wykonanie dwóch zabiegów z użyciem herbicydów – jednego, podstawowego jesienią oraz korekcyjnego wiosną. Jeżeli odchwaszczanie zostanie przeprowadzone prawidłowo w okresie jesiennym, to po zimie rolnikowi pozostanie jedynie usunięcie chwastów pochodzących z wiosennych wschodów. W tym przypadku nie ma obaw, że warunki klimatyczne uniemożliwią wykonanie oprysków. Zanim chwasty kiełkujące wiosną znajdą się w fazie wzrostu wrażliwej na herbicydy, po roztopach nie będzie ani śladu. \

Środki nalistne czy doglebowe?

Herbicydy stosowane w odchwaszczaniu pszenicy ozimej można podzielić na dwa rodzaje – środki do stosowania doglebowego oraz środki nalistne (potocznie zwane opryskami). Zabiegi przy użyciu środków ochrony roślin aplikowanych nalistnie powinny być wykonywane wyłącznie na suche rośliny. Można zastosować je zarówno do odchwaszczania w okresie jesiennym, jak i wiosną. Zastosowanie wyższych dawek herbicydów mieszczących się w granicach wskazanych przez producenta może być uzasadnione stosowaniem oprysków w czasie niskiej temperatury i wilgotności powietrza, suszy, a także w przypadkach występowania na obszarze upraw znacznej ilości średnio wrażliwych chwastów. W przypadku doglebowych herbicydów należy przy ustaleniu dawki uwzględnić rodzaj gleby. Jeżeli uprawy są prowadzone na glebach ciężkich można stosować dawki herbicydów bliższe górnej granicy dawki zalecanej przez producenta.

Jesienne zabiegi odchwaszczania mogą być rozpoczęte bezpośrednio po siewie. Można także wykonać je nalistnie, w różnych fazach rozwoju pszenicy ozimej. Warto zebrać informacje na temat gatunków chwastów występujących w rejonie upraw oraz w zakresie przedplonu, na wypadek, gdyby w czasie zabiegu doglebowego nie było możliwości zidentyfikowania żadnych inwazyjnych gatunków. Występujące na danym terenie chwasty determinują bowiem wybór odpowiednich herbicydów, co z kolei wpływa znacząco na skuteczność stosowanych środków ochrony roślin.

Wiosenny przegląd upraw

Wczesną wiosną konieczne jest przeprowadzenie starannego przeglądu upraw pszenicy, w celu określenia faz rozwojowych i składu gatunkowego chwastów. Na podstawie przeprowadzonej analizy należy dokonać wyboru odpowiedniego herbicydu, a następnie określenia wielkości dawki i terminu zabiegów.

Skutki rezygnacji z jesiennego odchwaszczania

Jeżeli rolnik zrezygnował z przeprowadzenia jesiennego odchwaszczania, powinien zastosować mieszaniny herbicydowe, albo zastosować najwyższe z dopuszczalnych, zalecanych dawek. Podkreślenia wymaga, że nie powyższe postępowanie nie jest ani ekologiczne, ani ekonomiczne, ale w świetle aktualnej wiedzy z zakresu agrotechniki to jedyny skuteczny sposób na zniszczenie odpornych chwastów pochodzących z jesiennych wschodów.

Przykłady herbicydów stosowanych w uprawach pszenicy ozimej

Wśród najbardziej popularnych herbicydów stosowanych do pozbywania się chwastów z upraw pszenicy ozimej należą cholrotoluron oraz mieszaniny izoproturonu i diflufenikanu. Swoją popularność zawdzięczają one w dużej mierze temu, że mają bardzo uniwersalny zakres zastosowania. Cholrotoluron może być stosowany bezpośrednio po siewie i nalistnie zarówno jesienią, jak i wiosną. Temperatura otoczenia w czasie wykonywania oprysków nie powinna być niższa niż -30 stopni Celsjusza, a na glebie nie może zalegać warstwa śniegu. Wysokość dawki tego herbicydu jest ściśle uzależniona od terminu jego stosowania. Cholrotoluron wykazuje wysoką skuteczność w zwalczaniu wyczyńca polnego i miotły zbożowej.

Mieszanina izoproturonu i diflufenikanu może być stosowana bezpośrednio po siewie pszenicy, a także nalistnie w okresie jesieni i wiosny. Omawiany herbicyd wykazuje wysoką skuteczność w odniesieniu do młodych chwastów, więc zastosowany wiosną może nie przynieść spodziewanych rezultatów. Do zwalczana fiołka polnego jest wykorzystywany herbicyd stanowiący połączenie dikamby i triasulfuronu, podobnie jak tribenuron metylu. Sulfosulfuron sprawdza się w zwalczaniu perzu właściwego.

Niechemiczne metody zwalczania chwastów

Chwasty mogą być zwalczane metodami niechemicznymi, np. poprzez mechaniczne usuwanie chwastów. Jesienne bronowanie pola przed wschodami oraz wiosenne bronowanie pszenicy ozimej pozwalają zniszczyć kiełkujące chwasty bez używania herbicydów. Niemniej zastosowanie tej metody nie jest możliwe, jeżeli zboże jest siane w rzędzie co 10 – 15 cm. Taka praktyka wynika z dążenia do uzyskania jak największych plonów, ale prowadzi do swoistego „monopolu” chemicznych metod zwalczania inwazyjnych gatunków roślin. Mechaniczne usuwanie chwastów powinno być wykonywane przed stosowaniem herbicydów. Skuteczność tej metody nie jest bardzo wysoka, więc może okazać się konieczne zastosowanie dodatkowo środków ochrony roślin, jednak w mniejszych dawkach.